Wyprawa: Zamek Grodziec

Tak się składa, że mieszkam na Dolnym Śląsku… co prawda na północnych granicach, ale jednak wciąż w tym województwie, które słynie z licznych zamków które w lepszym bądź gorszym stanie przetrwały zawieruchę najróżniejszych lat. W ubiegłym roku nieco przypadkowo odwiedziłem jeden z nich, a mianowicie zamek Grodziec położony w miejscowości o takiej samej nazwie. Wyprawa w jaką się wtedy wybierałem w ogóle nie przewidywała czegoś takiego, niesamowicie dała mi w kość, ale wiecie co? Zdecydowanie było warto w pewnym momencie skręcić z wytyczonej wcześniej trasy i przekonać się o pięknie zarówno miejsca jak i widoków jakie się z niego roztaczają.

Continue reading “Wyprawa: Zamek Grodziec”

Wyłącz powiadomienia i uwolnij się

Od jakiegoś czasu posługuję się smartfonem, tabletem czy przeglądarką na komputerze w nieco niekonwencjonalny sposób. Oczywiste jest, że obecnie każde z nich pozwala nam na instalowanie wielu aplikacji, a te mogą wysyłać nam najróżniejsze powiadomienia – komunikatory o wiadomościach, klient poczty o nowym mailu, kalendarze o terminach, a sieci społecznościowe o nowych wydarzeniach, polubieniach czy komentarzach. A co by było, gdyby… nic nie było? Gdyby nagle wszystkie te powiadomienia zupełnie zniknęły?

Continue reading “Wyłącz powiadomienia i uwolnij się”

Zima a ubranie do jazdy na rowerze

Zima nie jest szczególnie udanym okresem dla rowerzystów, w szczególności w rejonach takich jak Polska. Owszem, można w tym czasie ćwiczyć technikę choćby na rowerze przełajowym, ale raz, że to solidny wydatek, dwa, że kolejny rower do kolekcji, a trzy, nie każdemu będzie odpowiadał. Walka z zimnem nie jest natomiast łatwa… co nie oznacza wcale, że jesteśmy od razu skazani na porażkę. Sam ostatnio nieco w tej kwestii eksperymentowałem i chciałbym podzielić się z Wami wrażeniami.

Continue reading “Zima a ubranie do jazdy na rowerze”

Bo do tanga trzeba dwojga

Dziś wspaniały dzień, dzień zakochanych. Piszę to choć zarazem ubolewam nad tym, że od dobrych kilku lat dzień ten strasznie się skomercjalizował i już od pewnego czasu można było natknąć się na najróżniejsze promocje, akcje specjalne czy nawet premiery filmowe przygotowane właśnie na tę okazję. Dla mnie jest to natomiast dzień, jaki chciałbym wykorzystać do pewnych przemyśleń.

Continue reading “Bo do tanga trzeba dwojga”

Kubek termiczny z Biedronki – minirecenzja

W ubiegający weekend siostra (dzięki Monika!) pokazała mi jakie kubki termiczne kupiła ostatnio w Biedronce. Nie powiem, gadżety tego typu z marketów bywają dobre, bywają gorsze, ale nie ulega wątpliwości, że są one tanie i przez to można je śmiało wypróbować. Siostra była zadowolona, ja chciałem przetestować nowy nabytek rowerowy i potrzebowałem czegoś, w czym zabrane ze sobą płyny nie zamarzną mi i tym samym nie zadziałają odwrotnie do tego, czego się spodziewałem. Postanowiłem więc spróbować i wiecie co? Jeśli potrzebujecie czegoś takiego, bierzcie w ciemno!

Continue reading “Kubek termiczny z Biedronki – minirecenzja”