eGPU – laptop + GF GTX 770

Nadszedł czas aby umieścić na blogu kolejny wpis, o którym wspominałem jakiś czas temu i który do tej pory żył własnym życiem w czeluściach mojego dysku. Tym razem chciałbym się podzielić ideą eGPU, czyli zewnętrzną karta graficzną podłączaną do laptopa. Pomysł taki może wydawać się absurdalny, ale jak najbardziej jest możliwy do zrealizowania i może dać ciekawe rezultaty.

Podobnie jak w przypadku testu procesorów czterordzeniowych, także i w tym próby wykonałem przy użyciu laptopa HP Elitebook 8470p. Tak się składa, że posiada on złącze ExpressCard, które można wykorzystać do podłączenia zewnętrznej karty graficznej – jest to bowiem wyprowadzony na zewnątrz PCI-Express, może niezbyt szybki, ale pozwalający i tak na znacznie więcej, niż to, co oferuje wbudowana w procesor karta graficzna (dla rodziny Ivy Bridge jest to Intel HD 4000). Do całego przedsięwzięcia było potrzebne kilka rzeczy. Nie tylko laptop, ale również zewnętrzny monitor, specjalny adapter ze złączę ExpressCard i zewnętrzny zasilacz: wystarczył Dell o mocy nieco ponad 200 W, choć dla karty takiej jak GeForce GTX 770 nie jest to najlepszy wybór i przydałoby się coś mocniejszego.

Z racji pewnych braków w zapisach podzielę się informacjami nieco wybiórczo. Testy wydajności przeprowadziłem na kilku grach i testach syntetycznych. W tym samym czasie miałem pod ręką Core i7 i tutaj od razu zaznaczam, że jego użycie potrafi znacząco podnieść wyniki. W takich Heaven Benchmark skok wynosił z 8 do 20 FPS. Odradzić mogę natomiast stosowanie kart z niższych półek – pierwsze próby odbyły się na GTX 750 Ti i zakończyły się niepowodzeniem przez niekompatybilność. Koniecznie byłoby korzystanie z dodatkowego, płatnego oprogramowania, a to mijało się z celem. Problemem mogą być też różne wersje sterowników. A Linux… no cóż, na Zorinie zestaw działał, ale interfejs nie był do końca płynny.

windows

Testy (Intel / GeForce)

3DMark – niestety nie pamiętam wersji
Graphics: 600 pkt. / 5255 pkt.
Combined: 570 pkt. / 5274 pkt

Heaven Benchamark:
Score: 162 / 1046
AVG FPS: 6,4 / 41,5
MIN FPS: 4,3 / 20,4
MAX FPS: 12,6 / 45,1 FPS

World of Tanks – misja szkoleniowa, 1920×1200 pikseli, ustawienia średnie, wygładzanie wyłączone. Wymuszony rendering 3D na 100% aby nie obniżało jakości.
Min FPS: 7 / 34
Max FPS: 17 / 47

Supreme Commander: Forged Alliance: 1920×1200 ustawienia średnie, wyłączone wygłaszanie i synchronizacja pionowa. Wbudowany benchmark.
Min FPS: 9 / 18
Max FPS: 53 / 46

Crysis – 1920×1200 ustaazwienia bardzo wysokie, GPU benchmark wbudowany w grę.
Min FPS: 3 / 26
Max FPS: 8 / 44

Tomb Raider: ustawienia średnie, 1920×1200 włączony blur i efekty dodatkowe, wyłączona synchronizacja pionowa, wbudowany w grę benchmark
Min FPS: 10 / 40
Max FPS: 16 / 45

linux

Bioshock Inifinite: 1920×1200 ustawienia normalne, synchronizacja pionowa wyłączona.
Min FPS: 0 / 0
Max FPS: 29 / 59 

Metro 2033 Last Light ustawienia średnie, filtrowanie tekstu 4x, teselecja normalna blur normalny, wygładzanie wyłączone, 1920×1200 pikseli.
AVG FPS: 8,89 / 32,69
Min FPS: 3,42 / 12,59
Max FPS: 20,25 / 101,19

To już wszystkie wyniki jakimi mogę się podzielić. Czy pokazują większą wydajność eGPU? Bezsprzecznie tak, choć trzeba przyznać, że ze względu na ograniczoną wydajność ExpressCard, karta taka jak GTX 770 nie mogła w pełni rozwinąć skrzydeł i była interfejsem nieco ograniczona. Z drugiej strony, rozwiązanie takie i tak jest wygodniejsze i tańsze niż zakup całego komputera stacjonarnego, w szczególności gdy pograć chcemy tylko do czasu do czasu. Do całości dołączam specjalny album na Google Photos abyście mogli zobaczyć, jak wyglądał tak skomponowany zestaw komputerowy:

eGPU – Google Photos

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.